Komentarz do Królów II 5:20
וַיֹּ֣אמֶר גֵּיחֲזִ֗י נַעַר֮ אֱלִישָׁ֣ע אִישׁ־הָאֱלֹהִים֒ הִנֵּ֣ה ׀ חָשַׂ֣ךְ אֲדֹנִ֗י אֶֽת־נַעֲמָ֤ן הָֽאֲרַמִּי֙ הַזֶּ֔ה מִקַּ֥חַת מִיָּד֖וֹ אֵ֣ת אֲשֶׁר־הֵבִ֑יא חַי־יְהוָה֙ כִּֽי־אִם־רַ֣צְתִּי אַחֲרָ֔יו וְלָקַחְתִּ֥י מֵאִתּ֖וֹ מְאֽוּמָה׃
Pomyślał sobie Giechazy, sługa Eliszy, męża Bożego: Oto oszczędził pan mój tego Aramejczyka, Naamana, a nie przyjął od niego co przyniósł. Żyw Wiekuisty, muszę pobiedz za nim i dostać coś od niego.
Poznaj komentarz do Królów II 5:20. Pogłębiony komentarz i analiza z klasycznych źródeł żydowskich.